Konkurs retrieverów w OMINIE 2008
Wyruszyliśmy na spotkanie przygody. W sobotę
6.09.2008 z samego rana wyjechaliśmy z
pochmurnej Warszawy na konkurs retrieverów do
Omina. Zaledwie po przejechaniu 30 kilometrów
rozpętała się burza, z nieba lało się jak z
cebra !!! istny koszmar !!! wycieraczki nie
nadążały zbierać deszczu z szyby, ale dotarliśmy
cali i zdrowi do celu naszej podróży. Będąc na
miejscu okazało się że przyjechaliśmy jako
pierwsi ;-)))
Na konkurs retriverów pojechał ze mną tata,
chciał zobaczyć czym się zajmuje w wolnym
czasie, jak wygląda praca moich dziewczyn,
zawsze tylko słyszał, ale nigdy nie miał okazji
zobaczyć ich na żywo:-))) był pod ogromnym
wrażeniem możliwości, predyspozycji tej rasy do
pracy w polu.
Pogoda zaczęła nam sprzyjać, powoli przestawało
padać, gdzie nie gdzie nieśmiało zaczęło
wyglądać słoneczko. Po miłym powitaniu,
przedstawieniu sędziów i wylosowaniu numerków
startowych ruszyliśmy do wcześniej wyznaczonych
konkurencji.
Dziewczyny uwijały się jak w ukropie, co
niestety nie wyszło nam na dobre, szybkość je
niestety zgubiła i straciły kilka punktów, na
czymś co zawsze robią perfekcyjnie i w dodatku
przy gorszej pogodzie, może powodem było to że
zaczęły chodzić na polowania...a tam się liczy
szybkość, a nie perfekcja wykonania.
Zakończyłyśmy też jako
pierwsze ;-)))
NIKITA zajęła 4 lokatę i dyplom I stopnia, a
BRITTANY 5 lokatę i dyplom I stopnia na 11
startujących psów.
Każda osoba, która przyjechała na konkurs mogła
posilić i rozgrzać się specjałami kuchni
staropolskiej. Około godziny 14 rozpoczęło się
oficjalne zakończenie III Konkursu Retrieverów w
Ominie, rozdanie dyplomów i nagród.
Wszyscy szczęśliwi wsiedliśmy do samochodu i
ruszyliśmy do zatłoczonej Warszawy...











